Energetyka przechodzi cyfrową ewolucję
- 19 marca 2026 12:52
fot. unsplash.com
Cyfryzacja energetyki powinna się stać kluczowym obszarem innowacji w Polsce, a to z kolei może się przyczynić do zwiększenia przewag technologicznych i związanej z nimi suwerenności – oceniają przedstawiciele Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji. Kluczowe jest wzmocnienie cyberbezpieczeństwa systemów elektroenergetycznych w obliczu zagrożeń, takich jak np. potencjalne ataki czy wystąpienie blackoutu. Przedstawiciele branży podkreślają, że w tym obszarze szczególnie istotne jest oparcie się na produktach i technologiach krajowej produkcji.
– Cyfryzacja energetyki to jedno z kluczowych zagadnień współczesności. Decyduje o kosztach produkcji energii i jej dostępności, możliwości instalacji OZE, łączenia źródeł odnawialnych ze źródłami tradycyjnymi i z odbiorcami. Bez walki o suwerenność technologiczną w tym obszarze nie możemy mówić, że jesteśmy w stanie zarządzać swoją energetyką – mówi agencji Newseria Jarosław Tworóg, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji, organizatora 18. Forum Gospodarczego TIME. – Cyfryzacja energetyki powinna się stać punktem, na którym należy skupić naszą działalność innowacyjną. Jeżeli będzie ona skuteczna, stanie się miejscem naszej przewagi technologicznej i suwerenności.
Cyfryzacja systemów energetycznych jest jednym z celów Unii Europejskiej. Jak podaje KE, zużycie energii elektrycznej do 2030 roku wzrośnie o około 60 proc. Sieci elektroenergetyczne będą musiały uwzględniać wówczas duży udział energii ze źródeł odnawialnych o zmiennej charakterystyce produkcji. W związku z tym powinny być one dostosowane do bardziej zdecentralizowanego, cyfrowego i elastycznego systemu. Inwestycje w technologie cyfrowe, takie jak urządzenia IoT i inteligentne liczniki, łączność 5G i 6G czy cyfrowe bliźniaki systemu elektroenergetycznego, mogą mieć zasadnicze znaczenie dla przyspieszenia cyfrowej transformacji energetycznej.
– W obszarze cyfryzacji mamy własne kompetencje technologiczne. Pokrywamy praktycznie wszystkie urządzenia poziomu podstawowego, czyli w obszarze, gdzie tych urządzeń jest najwięcej. Dość dobrze pokrywamy poziom średni, a najmniej ofert mamy na wysokim poziomie, czyli tak zwanych wielkich systemów centralnych – zaznacza Jarosław Tworóg.
Podkreśla również, że zamówienia publiczne mogą budować przewagę konkurencyjną dla europejskich firm, czyli tzw. local contentu.
– Stanie się tak tylko wtedy, kiedy same przepisy, czyli prawo zamówień publicznych, zostanie połączone z innymi regulacjami rynkowymi, takimi jak specyfikacje techniczne, normy, cele polityk technicznych, obronnych oraz infrastrukturalnych, zwłaszcza w zakresie infrastruktury dual-use, czyli podwójnego zastosowania – wyjaśnia wiceprezes KIGEiT.
Polska wydzieliła z Krajowego Planu Odbudowy pieniądze na wzmocnienie bezpieczeństwa, obronności i gotowości na sytuacje kryzysowe. W puli Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności znalazło się 22 mld zł, z czego około 2,46 mld zł zostanie przeznaczone na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa i niezawodności infrastruktury cyfrowej gromadzącej dane, w tym sieci energetyczne. Z dofinansowania inwestycji będą mogły skorzystać samorządy, a także innowacyjne firmy technologiczne.
– Cyberbezpieczeństwo i technologie cyfrowe w elektroenergetyce odgrywają coraz większą rolę, dlatego że cały świat się digitalizuje, elektroenergetyka również. Mamy coraz więcej technologii cyfrowych w zarządzaniu siecią, ale też w codziennym sterowaniu bezpieczeństwem naszych systemów – tłumaczy Agnieszka Okońska, wiceprezeska Polskich Sieci Elektroenergetycznych. – W elektroenergetyce, jak w każdej branży, cyberbezpieczeństwo jest niezwykle ważne. W naszym przypadku jest jeszcze ważniejsze, ponieważ jakikolwiek atak cybernetyczny może spowodować rozległe konsekwencje dla całego systemu elektroenergetycznego, który powszechnie nazywamy blackoutem.
Cyberataki stają się jednym z kluczowych narzędzi oddziaływania na infrastrukturę krytyczną państw. Pod koniec grudnia 2025 roku doszło do skoordynowanego incydentu wymierzonego w sektor energetyczny w Polsce. Objął on co najmniej 30 farm wiatrowych i fotowoltaicznych. Spowodował zerwanie komunikacji między obiektami a operatorami sieci dystrybucyjnej, ale nie miał wpływu na bieżącą produkcję energii elektrycznej. Zgodnie z ustaleniami CERT Polska atak miał charakter destrukcyjny i nie był motywowany finansowo. Wykorzystano do niego specjalistyczne złośliwe oprogramowanie, którego zadaniem było trwałe niszczenie danych oraz blokowanie pracy urządzeń przemysłowych.
– W PSE staramy się jak najbardziej wzmocnić odporność naszego systemu od strony cybersecurity – podkreśla Agnieszka Okońska w rozmowie podczas Forum Gospodarczego TIME.
Jak podkreśla, w dużej mierze te działania opierają się na możliwości polskich firm.
– Staramy się wspierać polskich przedsiębiorców i wykonawców. W tej chwili około 50 proc. zamówień na usługi, materiały i zamówień inwestorskich w koszyku PSE trafia do polskich przedsiębiorstw. Natomiast pewnie można więcej. Chcielibyśmy wspierać ten rynek i bardzo mocno popieramy to, co w tej chwili robi się w Polsce na rzecz rozwoju local contentu. To jest też jednym z obszarów naszego pakietu antyblackoutowego, który jako PSE opublikowaliśmy w kwietniu ubiegłego roku i cały czas staramy się go wdrożyć – wyjaśnia wiceprezeska Polskich Sieci Elektroenergetycznych.
W ubiegłym roku PSE wraz z Ministerstwem Energii ogłosiły przygotowanie pakietu inicjatyw legislacyjnych, które mają zwiększyć poziom odporności pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE) na zakłócenia i awarie. Jednym z obszarów jest local content, który zakłada wprowadzenie regulacji dotyczących wykorzystywania w zamówieniach publicznych w obszarze elektroenergetyki określonego udziału urządzeń i rozwiązań ICT wyprodukowanych lokalnie.
– W PSE bardzo mocno stawiamy na polskie kompetencje. Natomiast żeby local content mógł się rozwijać, musimy wspierać polskich wykonawców, przedsiębiorców, by nabywali więcej możliwości ubiegania się o zamówienia na polskim rynku. W wielu obszarach jeszcze niestety nie są konkurencyjni i nie chodzi tu o konkurencyjność cenową, ale technologiczną – tłumaczy Agnieszka Okońska.
W opublikowanej w grudniu 2025 roku strategii PSE do 2040 roku spółka zapowiada rozbudowanie wielowarstwowego systemu zabezpieczeń, który pozwoli utrzymać ciągłość działania organizacji oraz stabilne funkcjonowanie KSE. W planach jest także stworzenie Wewnętrznej Służby Ochrony, czyli grupy szybkiego reagowania na incydenty dotyczące infrastruktury krytycznej PSE.