WydarzeniaOpinie
REKLAMA 1110x250 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA1110x250 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - TOP]
REKLAMA 1110x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA1110x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - TOP #1]

Czy wiatraki zdetronizują węgiel w energetyce?

  • 12 lutego 2021 11:27
  • Autor: AMC
Reklama

- Energia z farm wiatrowych na lądzie pod względem kosztów wytworzenia jest dzisiaj najbardziej konkurencyjna nie tylko na świecie, ale także w Polsce. Z szacunków PSEW wynika, że w naszych warunkach każde 1 tys. MW dodatkowej mocy z wiatru w systemie przekłada się na obniżenie hurtowych cen energii średnio o 20 zł/MWh. Dalszy rozwój farm wiatrowych na lądzie będzie łagodził nieuniknione wzrosty cen energii na polskiej giełdzie – czytamy w informacji na stronie stowarzyszenia.

Ubiegłoroczny przyrost mocy był pierwszym po kilku latach inwestycyjnego zastoju. W następnych latach przybędzie kolejne 4 tys. MW. Jednak dalszy rozwój najtańszego źródła energii elektrycznej nie będzie możliwy bez złagodzenia barier lokalizacyjnych nałożonych tzw. ustawą odległościową.

- Dzięki dodatkowym mocom wiatrowym, w 2020 r. moglibyśmy więc uniknąć rekordowo wysokich zakupów energii za granicą. Jak wynika z obliczeń PSEW, przy dodatkowych 700 MW ubiegłoroczny import spadłby o 16 proc. Z tego tytułu w kieszeni zostałoby nam lekko 0,5 mld zł. Oszczędności podwoiłyby się przy wzroście mocy o 1,4 tys. MW, a import spadłby o jedną trzecią – czytamy.

Eksperci przypominają, że spadek zużycia energii podczas lockdownu tylko w pewnym stopniu zwiększył szansę na wywiązanie się ze zobowiązań w zakresie udziału zielonej energii w miksie energetycznym. Na koniec 2020 r. Polska miała wykazać się 19 proc. udziałem odnawialnych źródeł w sektorze produkcji energii elektrycznej, przy 15-proc. udziale OZE w finalnym zużyciu energii.

- Wstrzymanie inwestycji na wiele lat zrobiło jednak swoje. Częściowe luzowanie ograniczeń na ostatniej prostej, nawet przy sporej determinacji branży, przyniosło jedynie 16,3 proc. udziału OZE w zużyciu energii elektrycznej. Przyrost kolejnych 700 MW pozwoliłby zaś zazielenić 17,6 proc. polskiej elektroenergetyki. Gdyby to było 1,4 tys. MW, to byłoby to hipotetycznie moglibyśmy niemal osiągnąć wyznaczony dla sektora wytwarzania energii pułap – informuje PSEW.

Strona 2 z 2
REKLAMA 740x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA740x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM]

Komentarze (3)Napisz komentarz

Marek_Wesolowski
13 lutego 2021 20:51
Sprzedaliśmy klimat umiarkowany i dokupiliśmy smogu Wiatraki nie pomogą.Informacje na temat polskiego i europejskiego górnictwa są w sprzeczności z informacjami z przed kilku lat Czy to nowa strategia gospodarczą Unii?
Tomasz
13 lutego 2021 14:53
Jak cena jest poniżej rynkowej to na takiej gwarancji państwo zyskuje pieniądze, a nie traci. To jest umowa na zasadzie w tym roku buraki cukrowe są po 1 zł, ale wolę podpisać kontrakt z cukrownią na 90 groszy na 10 lat, bo nie muszę się martwić że cena w przyszłości spadnie poniżej 80 groszy i nie będę miał na pokrycie moich kosztów. Taka umowa daje też dostęp do znacznie tańszego kredytu w banku, więc może się bardzo opłacać
Witek
12 lutego 2021 12:10
Ile kosztuje podatników zagwarantowanie przez państwo prywatnym elektrowniom wiatrowym zbytu na prąd po stałej cenie poniżej cen rynkowych przez 15 lat?

Napisz swój komentarz

LPYKL
Mogą Cię zainteresować
REKLAMA 1110x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA1110x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM #1]